Pod koniec pobytu wybraliśmy się do Kartaginy, o której na pewno każdy z nas słyszał na lekcjach historii ;) Niestety, nie zwiedzałam jej na własną rękę i mogłam zobaczyć zaledwie część miasta. Polecam zakupić przewodnik i wybrać się w drogę :).Po starożytnej Kartaginie pozostało niewiele, a poniżej przedstawiam Wam ruiny.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunezja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tunezja. Pokaż wszystkie posty
środa, 7 sierpnia 2013
czwartek, 1 sierpnia 2013
Tunezja, Sidi Bou Said
Sidi Bou Said to piękne, malownicze miasteczko. Słynie z białych domów i niebieskich drzwi i okiennic :) Wyglądam odbiega od innych tunezyjskich miast. Dzięki pięknej architekturze miasteczko wygląda jak z pocztówki i przyciąga turystów z całego świata :)
Minusem są wąskie, zatłoczone uliczki, wysokie ceny, kolejki i biegające pod nogami koty (jeżeli ktoś ich nie lubi).
Minusem są wąskie, zatłoczone uliczki, wysokie ceny, kolejki i biegające pod nogami koty (jeżeli ktoś ich nie lubi).
Zdjęcia nie są robione przez wybitnego fotografa,wiem :D
wtorek, 30 lipca 2013
Tunezja, Rejs statkiem pirackim
Trzeciego dnia pobytu wybraliśmy się na rejs statkiem pirackim, za który zapłaciliśmy około 30 dinarów od osoby. Statek był trochę przepełniony, a już na wstępie próbowano nam sprzedać chusty :). Na środku morza mogliśmy wskoczyć do wody i popływać lub ponurkować, kto co woli ;) Po kąpieli był obiad, niestety, jedzenie niedobre. Po obiedzie zaproszono nas na drastyczne występy, min. chodzenie po szkle :)
Podsumowując - rejs trwał około 5 godzin i ja po 2 miałam dość. Nudny, przy głośnej muzyce i dziwnej, drętwej atmosferze. Nie polecam, ale to tylko moje odczucia ;)
PS: Wasze zdjęcia też tak tracą jakość po dodaniu? :/
Podsumowując - rejs trwał około 5 godzin i ja po 2 miałam dość. Nudny, przy głośnej muzyce i dziwnej, drętwej atmosferze. Nie polecam, ale to tylko moje odczucia ;)
piątek, 26 lipca 2013
Tunezja, Sousse
Witam :)
Drugi post i ciąg dalszy Tunezji ;) Tym razem Sousse, miasto turystów. Fajną atrakcją jest medina, gdzie mieści się mnóstwo bazarów i główny meczet. Pamiętajmy, o wszystko należy się targować :) Niestety, z powodu ogromnych tłumów, bałam się wyciągnąć aparat, więc zdjęć z tej Sousse jest garstka :)
Czy polecam? Zdecydowanie. Warto zwiedzić na własną rękę. Taksówki są za grosze.Po jednej stronie miasta historyczne zabytki, po drugiej - kluby, restauracje, hotele. Życie zaczyna się nocą. Dla lubiących lenistwo oczywiście plaża z cieplutką wodą :)
Drugi post i ciąg dalszy Tunezji ;) Tym razem Sousse, miasto turystów. Fajną atrakcją jest medina, gdzie mieści się mnóstwo bazarów i główny meczet. Pamiętajmy, o wszystko należy się targować :) Niestety, z powodu ogromnych tłumów, bałam się wyciągnąć aparat, więc zdjęć z tej Sousse jest garstka :)
Czy polecam? Zdecydowanie. Warto zwiedzić na własną rękę. Taksówki są za grosze.Po jednej stronie miasta historyczne zabytki, po drugiej - kluby, restauracje, hotele. Życie zaczyna się nocą. Dla lubiących lenistwo oczywiście plaża z cieplutką wodą :)
Centrum handlowe ;) Na parterze pamiątki, na pierwszym piętrze obuwie i odzież, na trzecim piętrze dywany.
Medina w tle :)
Port el kantaoui
poniedziałek, 22 lipca 2013
Tunezja, Monastir
Dlaczego powstał ten blog?
Chcę się z Wami podzielić moimi "notatkami z podróży", po prostu :)
Wraz z pierwszym wpisem zwiedzamy miejscowość Monastir. Dla mieszkańców Tunezji bardzo ważną, gdyż jest miejscem narodzin pierwszego prezydenta niepodległej Tunezji. Jeden dzień wystarczy,by poznać historię tego pięknego, magicznego miejsca :) Jako wycieczkę fakultatywną - polecam.
Za Ribatem naszym oczom ukazała się piękna, piaszczysta plaża.
Idąc dalej...
Mauzoleum Bourgriby, otoczone cmentarzem
wnętrze Mauzoleum
wnętrze Mauzoleum
To właśnie tu został pochowany prezydent
Po całym dniu zwiedzania, relaks nad morzem :)
Jak wrażenia? Ktoś był?:)
Chcę się z Wami podzielić moimi "notatkami z podróży", po prostu :)
Wraz z pierwszym wpisem zwiedzamy miejscowość Monastir. Dla mieszkańców Tunezji bardzo ważną, gdyż jest miejscem narodzin pierwszego prezydenta niepodległej Tunezji. Jeden dzień wystarczy,by poznać historię tego pięknego, magicznego miejsca :) Jako wycieczkę fakultatywną - polecam.
Ribat - zbudowany, by chronić wnętrza kraju przed wrogami.
Za Ribatem naszym oczom ukazała się piękna, piaszczysta plaża.
Idąc dalej...
Mauzoleum Bourgriby, otoczone cmentarzem
wnętrze Mauzoleum
wnętrze Mauzoleum
To właśnie tu został pochowany prezydent
Po całym dniu zwiedzania, relaks nad morzem :)
Jak wrażenia? Ktoś był?:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)